poniedziałek, 4 czerwca 2012

NAILS



Post o lakierach do paznokci...

z pewnością nie jest czymś nowym
i piszą o nich tysiące dziewczyn i kobiet...
dlatego też w internetowej przestrzeni krązy tysiące różnych opinii
na temat upiększaczy do paznokci ;)


Jeśli chodzi o mnie lubuję się w kupowaniu lakierów,
nie zawsze patrze na marki i ceny
jednym z kryteriów z pewnością jest to, czy dany lakier podoba mi się wizualnie
nie okłamujmy się - liczy się kolor i opakowanie.. !!!:)

ale jeśli chodzi o dalsze użytkowanie często napotykamy na problemy..
za rzadki, za gęsty, za wolno schnący..




jeśli chodzi o jedne z mych ulubionych lakierów jak narazie należą do nich 3:
- lakier Maybelline Forever Strong kolor Volcanic Red .Wygrywa soczystością koloru, połyskiem
i przede wszystkim łatwością z jaką nakłada się go na płytkę paznokciową, a juz przede wszystkim
uwielbiam to jak długo utrzymuje się na paznokciach

- kolejny lakier należy do marki Rimmel, kolor Urban Purple
może i kolor nie jest super modny, nie jest to odcień pasteli czy neonów,
ale dobrze się go rozprowadza i długo się utrzymuje, spokojnie mogę go polecić, ślicznie
wygląda w połaczeniu z beżowymi ciuchami;)

- Astor Fashion Studio kolor śliczne srebrko, fajnie się nim maluje, nie marze się, szybko schnie,
delikatnie się błyszczy, metaliczny połysk dodaje mu duużo uroku, niestety już mi się kończy,
i jak narazie nie natknęłam się na niego ponownie w sklepach...:(

- ostatni lakier to najnowszy nabytek - Nail Art special effect topper marki Essence
jak narazie przetestowany jednokrotnie w związku z galaxy nails. Nie jest rewelacyjny,ale brokatowe
drobinki wcale nie sa takimi drobinkami. Dopóki nie przetestuję innych brokatowcyh lakierów, musi
starczyć ten




Kolejne lakiery znalazły się na liście głównie z powodu swych kolorów:

1. Miss Sporty Clubbing Colours mocny odcień niebieskości - oczywiscie dla ładnego efektu
trzeba nałożyć dwie warstwy

2. Essence colour & go odcień 56 got a secret - śliczny odcień jasnego szarego,
 dla porządnego efektu potrzebne są 2 warstwy

3. Multi Dimension odcień 74 marki Essence - najładniejszy odcień błekitu na jaki trafiłam daawno temu,
niestety zaczyna juz gęstnieć, ale mam go już długi czas, i dobrze mi służył

4. I znowu lakier od Essence, tym razem z serii Cute as Hell,  odcień 04 date me, super słodki odcień
fioletu, jeśli chodzi o użytkowanie jest zdecydowanie na plus.
Jedyny minus to, że nie utrzymuje się na paznokciach zbyt długo, góra dwa dni

5. Rimmel 60 seconds kolor 415 instyle coral ogólnie rzecz biorąc, nie do końca
jestem z niego zadowolona, średnio fajnie się go nakłada, jest dosyć gęsty, i niestety nie utrzymuje się
długo

6. Catrice odcień 240 sold out for ever. Lakiery tej marki mają od jakiegoś czasu
cudowną gamę kolorystyczną, ale jeśli chodzi o mnie osobiście jakoś nie do końca jestem z nich
zadowolona. Cieżko mi się nimi maluje, są dosyć gęste, ale dzięki kolorom nadal mnie kuszą;)

7. Ostatni lakier to Jumpy Vipery, odcień - jasna limonka. Najbardziej lubie te lakiery za ich maleńkie
opakowania i soczyste kolorki, niestety by ładnie pokryły paznokieć, trzeba nałożyć przynajmniej 2
warstwy



niektóre z mych malowanek

galaxy nie galaxy




neonowo



ombre nails




lakierowy koszyk




nailsowe inspiracje





























ENJOY

niedziela, 3 czerwca 2012

wszyscy mają mambe mam i ja..


"Ever Fallen With Love"




uff uff uff... w końcu po wielu trudach i znojach
udało się panience Karolinie zdać egzamin na prawo jazdy
Jak egzaminator zdecydował już o jej losie,
była overwhelmed i łzy zebrały się w oczodołach
myślała ze się nie posypie...
ale wszystkie emocje schodzące uczyniły ją very fragile i sensitive
i łzy przeplatane z obłąkańczym śmiechem gościły na jej licu...
Radomiacy mijający ją jeden po drugim 
z pewnością zastanawiali się z którego szpitala psychiatrycznego zwiała..
a ona tylko mały meltdown miała;)

a teraz już na poważnie...
jedna z najbardziej stresujących rzeczy
z jakimi borykać się mi było dane
za trzecim razem, ale zdane!!!

także świętować trzeba, nowy Leszek w lodóweczce się chłodzi
a Karolinka w błogim szczęściu nadal brodzi
po kostki, po łydki, po uda
I żadna smukła Socha czy Żmuda
humoru mi nie zepsuje
tak przynajmniej narazie czuje;P


outfit egzaminkowy
wyszedł trochę marynarsko;)


żakiet - H&M
tiszert - second hand
spodnie - mamine ( % Reserved)
tenisówki - atmosphere
torba - Mohito
okulary - Biedronka;)
zegarek - prezent
pierścionek - H&M














czwartek, 19 kwietnia 2012

spring is coming with her mix of colours




hej hej
wiosna powoli sobie trwa,
ja nie rąbię już drwa,
nie marznę po nocach,
nie leżę w kratkowanych kocach,
egzystuję spójnie,
troszkę wtórnie.
Wieczorami nucę zapomniane melodie
nutkowe rapsodie..
loczki na głowie kręcę
i ogólnie się wiercę
w różne strony
nie straszne mi kruki i wrony..
nie straszne mi burze i chmury
lasy, jeziora i pagóry
strach odlatuje
wysooko ponad nami szybuje
a ja wystawiam na słońce swą twarz i cysie
choć nie uwzględniłam tego w mym życiorysie..

troche jeszcze melancholijnie, przez braki słońca na niebie,
ale liczę że niedługo swe promienie nam podaruje
a ja się klimatycznie zaaranżuję;P






Jeszcze nie do końca multikolorowo
ale zaczęłam od paznokci w ciemną, zimną, głuchą noc...






jak już powszechnie, wszem i wobec wiadomo, królować
i tryumfować
będą:

neonki
i
pastele


moje faworyty na dzień dzisiejszy

z pasteli :





























z neonów i soczystych, smakowitych kolorków :
















































HAVE A NICE DAY