sobota, 18 sierpnia 2012

nude beże i delikatności..







tak na szybciocha
kiedyś do pracy





blouse - Masha
sweater -  Reserved (from mum's closet)
shoes - atmosphere
pants - H&M
 bracelet - Orsay (borrowed from mum)
neon bra - H&M








nie należę do dziewczyn o drobnej budowie
(jak już mogliście zauważyć wcześniej;))
nie jestem wysoka, ale szczupłość nie była mi nigdy dana;)
mam na czym siedzieć, czym oddychać i czym kręcić, poruszać i trząść...
i dlatego wiem, że nie wszystkie fasony i modele są dla mnie przeznaczone
ale czasem nie ma się czym przejmować
i można się wbić w jasne spodnie,
obcisłe i ogólnie podkreślające nasze "tyły";)

ogólnie nie jestem przyzwyczajona  do ubierania się w jasne barwy całościowo mnie obejmujące,
ale od czasu do czasu nachodzi mnie ochota
na coś delikatniejszego..
i zresztą nie zawsze chce się tonąć w czerniach
i głębokich nasyconych barwach..
dlatego posiadam w swojej szafie
nie tylko ciemne spodnie
ale i beżowe a nawet uwaga białe - których kiedyś na pewno bym na tyłek nie wciągnęła;)


INSPIRACJE




 




























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz