Post o lakierach do paznokci...
z pewnością nie jest czymś nowymi piszą o nich tysiące dziewczyn i kobiet...
dlatego też w internetowej przestrzeni krązy tysiące różnych opinii
na temat upiększaczy do paznokci ;)
Jeśli chodzi o mnie lubuję się w kupowaniu lakierów,
nie zawsze patrze na marki i ceny
jednym z kryteriów z pewnością jest to, czy dany lakier podoba mi się wizualnie
nie okłamujmy się - liczy się kolor i opakowanie.. !!!:)
ale jeśli chodzi o dalsze użytkowanie często napotykamy na problemy..
za rzadki, za gęsty, za wolno schnący..
jeśli chodzi o jedne z mych ulubionych lakierów jak narazie należą do nich 3:
- lakier Maybelline Forever Strong kolor Volcanic Red .Wygrywa soczystością koloru, połyskiem
i przede wszystkim łatwością z jaką nakłada się go na płytkę paznokciową, a juz przede wszystkim
uwielbiam to jak długo utrzymuje się na paznokciach
- kolejny lakier należy do marki Rimmel, kolor Urban Purple
może i kolor nie jest super modny, nie jest to odcień pasteli czy neonów,
ale dobrze się go rozprowadza i długo się utrzymuje, spokojnie mogę go polecić, ślicznie
wygląda w połaczeniu z beżowymi ciuchami;)
- Astor Fashion Studio kolor śliczne srebrko, fajnie się nim maluje, nie marze się, szybko schnie,
delikatnie się błyszczy, metaliczny połysk dodaje mu duużo uroku, niestety już mi się kończy,
i jak narazie nie natknęłam się na niego ponownie w sklepach...:(
- ostatni lakier to najnowszy nabytek - Nail Art special effect topper marki Essence
jak narazie przetestowany jednokrotnie w związku z galaxy nails. Nie jest rewelacyjny,ale brokatowe
drobinki wcale nie sa takimi drobinkami. Dopóki nie przetestuję innych brokatowcyh lakierów, musi
starczyć ten
Kolejne lakiery znalazły się na liście głównie z powodu swych kolorów:
1. Miss Sporty Clubbing Colours mocny odcień niebieskości - oczywiscie dla ładnego efektu
trzeba nałożyć dwie warstwy
2. Essence colour & go odcień 56 got a secret - śliczny odcień jasnego szarego,
dla porządnego efektu potrzebne są 2 warstwy
3. Multi Dimension odcień 74 marki Essence - najładniejszy odcień błekitu na jaki trafiłam daawno temu,
niestety zaczyna juz gęstnieć, ale mam go już długi czas, i dobrze mi służył
4. I znowu lakier od Essence, tym razem z serii Cute as Hell, odcień 04 date me, super słodki odcień
fioletu, jeśli chodzi o użytkowanie jest zdecydowanie na plus.
Jedyny minus to, że nie utrzymuje się na paznokciach zbyt długo, góra dwa dni
5. Rimmel 60 seconds kolor 415 instyle coral ogólnie rzecz biorąc, nie do końca
jestem z niego zadowolona, średnio fajnie się go nakłada, jest dosyć gęsty, i niestety nie utrzymuje się
długo
6. Catrice odcień 240 sold out for ever. Lakiery tej marki mają od jakiegoś czasu
cudowną gamę kolorystyczną, ale jeśli chodzi o mnie osobiście jakoś nie do końca jestem z nich
zadowolona. Cieżko mi się nimi maluje, są dosyć gęste, ale dzięki kolorom nadal mnie kuszą;)
7. Ostatni lakier to Jumpy Vipery, odcień - jasna limonka. Najbardziej lubie te lakiery za ich maleńkie
opakowania i soczyste kolorki, niestety by ładnie pokryły paznokieć, trzeba nałożyć przynajmniej 2
warstwy
niektóre z mych malowanek
| galaxy nie galaxy |
| neonowo |
| ombre nails |
lakierowy koszyk
nailsowe inspiracje
ENJOY






















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz