niedziela, 7 listopada 2010

I just don't know what to do with myself...


"BYE BYE "

we only say goodbye
with words
music cords
in my ear
a little fear
in my head
I don't know what to do
my little boo
gone away
I said : "Hey!:
He didn't care!
It's not fair!!!!



Dziś sobie odpoczywam w domku
siedzę, herbatkę pije
zagryzam babeczkami
z posypkami
i szukam inspiracji
w świecie pełnym najrozmaitszych wariacji....
Na indyjskie azalie mam wielką ochotę
ale ja i zajmowanie się kwiatami...
to tak jak z kotami i psami
średnio ze sobą współgramy
i w różnych kątach domu się chowamy
więc chyba bonsai - odpada...

Today I'm relaxing at home, just sitting, drinking tea, eating cupcakes... I am searching for inspirations in our crazy, outrageous and extraordinary world.. I am thinking about getting a japanese azalia, but in my experience I know that I have special skill to kill every single plant.... Well, its like cats and dogs - always hiding in different places, always willing to fight :)) So, bonsai is out!!!:P I have to think about something else...


Moją dzisiejszą inspiracją jest Alexa Chung!!! Ma świetny styl! Z wielką wprawą odnajduje się
w świecie mody. Dodatkami tworzy ciekawe zestawy, z którymi można się inspirować i zazdrościć umiejętności łączenia różnych stylów, kolorów, faktur..

My today's inspiration : is Alexa Chung - In my opinion her style is like a perfection!!:) I love her!!!



poniedziałek, 1 listopada 2010

Halloween party


Miała być rockowa niunia,
ostra laska
co wam klaska
no i w sumie była.
Choć z imprezy szybko się zmyła.
Procenty w główunię uderzyły
i ładnie cały rozsądek zmyły!
Spodnie na tyłku poprute,
a żołądek i wątropa - strute:D
Ale Halloween raz do roku bywa,
wiec gdy sie głowa kiwa
do rytmu Single Ladies
nie ma co żałować
i się po katach chować,
a raczej biodreka w ruch wprawić
i się dobrzeeee zabawić....:D


Może i żadne modne to przebranie
ale me śniadanie
było skromne
i pomysł się nie wykluł genialny
aczkolwiek jadalny
bo rockowe klimaty
są jak mocne baty
po dupce!

Troszkę w tym przebraniu sztuczności,
i syntetyczności:D
I rzęsy długie
i włoski też
ale biust naturalny
i nie banalny!
Bluzeczka z koronką rozpięta
na głowie opaska z kwiatkiem się pęta.
Sweterek grzecznie okrywa
i sekrety ciała skrywa,
na nogach skóro-podobne spodenki.
Ot, cały strój panienki Karoli
która nie czytuje Grocholi,
ale wielkie Love ma dla kryminałów
gdzie pełno trupów i morderczych strzałów...